WIRE — To nie biznesowy sukces ani kolejna inwestycja skłoniły Romana Karkosika do ufundowania największej figury maryjnej w Europie. Jak dowiedział się "Fakt", pomnik Matki Bożej Miłosiernej w Konotopiu jest przede wszystkim podziękowaniem za coś znacznie cenniejszego niż pieniądze. — Mąż miał nie żyć, tak mówili lekarze, którzy kazali się modlić. Więc wymodliliśmy — mówi "Faktowi" Grażyna Karkosik, żona jednego z najbogatszych Polaków Romana Karkosika i fundatora monumentu.
"We aggregate wires to encourage regional discovery, sending readers directly back to the original source to explore full coverage."
This is a normalized overview of the breaking feed event. The complete, official release detailing all points, background context, and statements remains hosted by the original publisher.