WIRE — Za zamkniętymi drzwiami domów i na szyfrowanych komunikatorach przez lata działała międzynarodowa sieć mężczyzn, którzy mieli odurzać i gwałcić swoje partnerki. Gdy świat obiegł reportaż CNN o tzw. "akademiach gwałtu", okazało się, że ślady prowadzą także do Polski. Jak ustalił "Fakt", pierwsze informacje o jednym z polskich podejrzanych przekazała brytyjska policja. — Informację o przestępstwie otrzymałem za pośrednictwem Biura do Walki z Handlem Ludźmi Komendy Głównej Policji — ujawnia prok. Marcin Kozak.
"We aggregate wires to encourage regional discovery, sending readers directly back to the original source to explore full coverage."
This is a normalized overview of the breaking feed event. The complete, official release detailing all points, background context, and statements remains hosted by the original publisher.