WIRE — — Tak cieszył się z narodzin tego dzieciątka. Kilka dni temu wziął w pracy wolne, by być przy żonie i pomagać jej po porodzie. Nikt z nas nie wierzy, że mógł zrobić coś złego. To był taki dobry człowiek — mówią "Faktowi" koledzy z pracy Mateusza G. (†35 l.). Dla pracowników firma organizuje pomoc psychologiczną, bo wszyscy są zszokowani tragedią. Śledczy podejrzewają, że to 35-latek najpierw zabił rodzinę, a potem siebie. Cztery ciała, w tym jego maleńkiej córeczki znaleziono w bloku w Skawinie.

"We aggregate wires to encourage regional discovery, sending readers directly back to the original source to explore full coverage."

This is a normalized overview of the breaking feed event. The complete, official release detailing all points, background context, and statements remains hosted by the original publisher.